Bez kategorii

O kobietach słów kilka

 

W tym roku klubowy Dzień kobiet obchodziliśmy trochę inaczej ze względu na obostrzenia, koronawirus itd. Jedne z zajęć dedykowane kobietom odbyło się w kameralnym gronie – przy filiżance kawy można było zrobić sobie peeling, maseczkę i porozmawiać o tym,  jak na przestrzeni czasu obchodzono święto kobiet.

Drugie spotkanie miało przybliżyć sylwetki kobiet, które zrobiły dużo dobrego dla społeczeństwa (Curie-Skłodowska również była w tym zacnym gronie). A na rozluźnienie i dla zabawy zostały pokazane liczne memy obnażające słabości i wady kobiet.

Czy były one, te memy, uzasadnione?

To zależy.

Jeżeli weżniemy pod uwagę słowa piosenki Alicji Majewskiej:

„Być kobietą, być kobietą – marzę ciągle będąc dzieckiem,
być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie…
Być kobietą, być kobietą – oszukiwać, dręczyć, zdradzać
nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać”.

To czego możemy się spodziewać po kobietach?  Nie lepsze słowa wieszcza, Adama Mickiewicza:

„Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto!
Postaci twojej zazdroszczą anieli,
A duszę gorszą masz, gorszą niżeli!…”

(„Dziady” cz. IV)

Zdrowy rozsądek podpowiada, że trzeba do tego podejść z dystansem i  humorem. Przecież wiadomo, że obecnie kobiety mówią dużo i mądrze. W badaniach stwierdzono, że płeć piękna znacznie przewyższa mężczyzn jeśli chodzi o inteligencję emocjonalną. Kobiety są świetnymi szefami, mamami, partnerkami, kochankami.

 A jakie są panie z Klubu 123?

W większości to kobiety odważne i wygadane. Każda z pań ma swoją pasję – świetnie dziergają, szyją, na zajęciach plastycznych spod ich rąk wychodzą prawdziwe cudeńka. Niektóre panie piszą i wydają książki, robią świetne zdjęcia, zdrowo gotują, lubią czytać. Inne  praktykują wzajemną pomoc – pomagają, uczestniczą w klubach samopomocowych

A na koniec ciekawostka

Media donoszą, że w Chinach nie dla wszystkich kawalerów starczy panien. W wielu wiejskich wioskach prawie w ogóle nie ma kobiet. To wynik tzw. polityki jednego dziecka, która faworyzowała narodziny chłopców (narodzone dziewczynki najczęściej zabijano). Politykę jednego dziecka zaniechano dopiero w 2015 roku, a konsekwencje tego planu Chiny odczuwać będą przez wiele lat.

 To jeszcze nie koniec

Jeśli ktoś chciałby więcej o kobietach ogólnie poczytać, posłuchać, porozmawiać, to można zadzwonić do Klubu, albo przyjść na zajęcia i się przypomnieć. Coś wspólnie wymyślimy.